| 30 lat historii młodych kapel dudziarskich w Bukówcu Górnym |
|
|
|
| Wpisany przez Zofia Dragan | |||
| czwartek, 06 grudnia 2007 10:43 | |||
|
Jak Bukówiec Bukówcem, i jak daleko sięgają wspomnienia, kroniki i zapiski naszych pradziadów, w Bukówcu zawsze rozbrzmiewały dudy z nieodłącznymi skrzypcami. Dudziarz ze skrzypkiem są też widoczni na pierwszych fotografiach weselnych z początku XX wieku. Wiadomo, że aż do drugiej wojny światowej w naszej wsi grywało zawsze kilka par dudziarskich, pomimo, że po I wojnie światowej zaczęło się wypierane tych prastarych instrumentów przez instrumenty dęte i bandonie. Jednak jeszcze po drugiej wojnie światowej odbywały się w Bukówcu wesela „po dudach”, bądź też z kapelą która grała i na dudach, i na owych nowocześniejszych instrumentach.
XXX-lecie kapeli MANUGI Razem z XXII Konkursem Kapel Dudziarskich odbył się w jubileusz XXX- lecia istnienia kapeli Manugi, a mówiąc dokładniej 30 -lecia istnienia w Bukówcu młodych kapel dudziarskich. Od 1977 przewinęło się przez kapelę prawie 30 dudziarzy i skrzypków - wiadomo, jedni przychodzili, jedni odchodzili. Kapela miała 3 nauczycieli: Edward Ignyś (1977 -1984), Antoni Kaczmarek (1984- 1990) i Tomasz Kiciński (1994 - 2007). Nazwę Manugi przyjął ostatni skład Kapeli w roku 2001. To w telegraficznym skrócie. Kto jest ciekawy szczegółów - zapraszam do przeczytania historii Kapeli poniżej. Z okazji jubileuszu kapela przygotowała wystawę fotografii, dyplomów, pamiątek od roku 1977 po dzień dzisiejszy. W składzie 13 osobowym zagrała mały koncert zbierając gromkie oklaski. _yczenia i gratulacje złożyli: Wójt Gminy Włoszakowice p. Stanisław Waligóra, prezes Stowarzyszenia Muzyków Ludowych w Zbąszyniu p. Leonard Śliwa, oba bukowieckie zespoły regionalne, kustosz Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu p. Janusz Jaskólski, Dyrektor Śmigielskiego Ośrodka Kultury p. Eugeniusz Kurasiński. Był też i mały jubileusz: 5-lecie Kapeli Miglance. Od dyrektora bukówieckiej szkoły i instruktora kapeli otrzymali… tort z pięcioma świeczkami, który zdmuchnęli (a potem oczywiście zjedli) wraz z nowymi członkami kapeli Miglance. W imieniu kapeli Manugi dziękuje wszystkim za życzenia, gratulacje i piękne kwiaty oraz za życzliwość i oklaski w ciągu ostatnich 30 lat! Zdjęcia z uroczystości znajdują się w „Fotoreportażach” wraz ze zdjęciami z Konkursu Kapel.
30 lat historii młodych kapel dudziarskich w Bukówcu Górnym Jak Bukówiec Bukówcem, i jak daleko sięgają wspomnienia, kroniki i zapiski naszych pradziadów, w Bukówcu zawsze rozbrzmiewały dudy z nieodłącznymi skrzypcami. Dudziarz ze skrzypkiem są też widoczni na pierwszych fotografiach weselnych z początku XX wieku. Wiadomo, że aż do drugiej wojny światowej w naszej wsi grywało zawsze kilka par dudziarskich, pomimo, że po I wojnie światowej zaczęło się wypierane tych prastarych instrumentów przez instrumenty dęte i bandonie. Jednak jeszcze po drugiej wojnie światowej odbywały się w Bukówcu wesela „po dudach”, bądź też z kapelą która grała i na dudach, i na owych nowocześniejszych instrumentach. Jednak zainteresowanie kapelami dudziarskimi mijało, stąd też brak nowych adeptów sztuki gry na dudach i skrzypcach podwiązanych. Stało się tak, że wkrótce została już tylko jedna kapela – kapela braci Floriana i Piotra Ratajczaków, a i oni byli już w nader sędziwym wieku. Coraz częściej mówiło się o potrzebie nauczania gry na tradycyjnych instrumentach, zwłaszcza, że w Bukówcu działały prężnie dwa zespoły taneczne, które nie mogły tańczyć bez kapeli... Szczególnie więc kierownikom tych Zespołów leżało to na sercu. Pani Anna Markiewicz i tym razem pochodziła, porozmawiała, pozbierała chętnych i ... udało się. Pisze o tym w kronice KGW w marcu 1977 ówczesna kronikarka Marianna Maćkowiak (fragment kroniki w załączeniu). Pierwszymi uczniami byli: Zofia Sobecka - skrzypce, Barbara Maćkowiak- skrzypce, Zbigniew Mocek- skrzypce, Julian Dudzik- skrzypce, Robert Kasperczak dudy, Edmund Marcinkowski -dudy. Wkrótce z nauki zrezygnował J. Dudzik przyszedł jednak do kapeli Ryszard Sobecki (dudy). Pierwszy poważny debiut tej kapeli miał miejsce w lipcu 1977 w Kielcach na IV Harcerskim Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej. Robert Kasperczak i Zofia Sobecka (obecnie Dragan), wspierani przez pana Ignysia na skrzypcach, zagrali do tańca Szkolnemu Zespołowi Regionalnemu. Zespół ten, kierowany przez p. Antoniego Kaczmarka, na tym prestiżowym ogólnopolskim Festiwalu otrzymał „Srebrną Jodłę” czyli II miejsce. W tymże roku kapela grała na Centralnych Dożynkach w Lesznie,. Brała też udział w Turnieju Dudziarski w Gołębinie Starym. W 1978 kapela przygrywała już także starszemu Zespołowi , np. na Wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Regionalnych w Lesznie i na Ogólnopolskim Festiwalu Folklorystycznym w Płocku. W roku !979 kapela młodych coraz częściej przygrywała Zespołowi „dorosłemu”. Świadczą o tym liczne zapisy w kronice Zespołu. Między innymi ponownie towarzyszyła Zespołowi w Płocku, gdzie Zespół odbierał Nagrodę im. O. Kolberga. Towarzyszyła też Szkolnemu Zespołowi na Ogólnopolskim Forum Folklorystycznym w listopadzie tegoż roku, gdzie podkreślono w komunikacie szczególne uznanie dla grupy młodzieży z Bukówca grających na instrumentach ludowych. Kapela koncertowała też samodzielnie, towarzysząc między innymi zespołowi Ziemia Leszczyńska. Z tym Zespołem, w 1979 r. kapela wyjechała występy do NRD. W roku 1980 kapela wraz z p. Ignysiem wyjeżdża po raz pierwszy do Kazimierza nad Wisłą na Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych. Para Z. Sobecka i R. Kasperczak otrzymuje w konkursie „Duży- mały” II miejsce. W tym miejscu zaznaczę, że kapela wzięła udział we wszystkich Turniejach Dudziarskich w Gołębinie Starym począwszy od 1977, także od 1977 we wszystkich Ogólnopolskich Konfrontacjach Kapel Dudziarskich w Poznaniu, no i we wszystkich osiemnastu Konkursach Kapel Dudziarskich im Braci Ratajczaków. Pod konie 1981 roku powstaje nowa grupa uczniów pana Edwarda Ignysia, tym razem z inicjatywy p. Antoniego Kaczmarka i przy bukówieckiej Szkole Podstawowej. Po początkowych zmianach personalnych są to: Tomasz Kiciński na dudach, Rafał Zając na skrzypcach, Tomasz Małecki na dudach i Michał Mocek na skrzypcach. Kapela ta przygrywała przez 4 lata Szkolnemu Zespołowi kierowanemu przez p. Marię Poloch, a potem przez p. Antoniego Kaczmarka. Grali na licznych imprezach szkolnych, wiejskich, regionalnych, brali udział w przeglądach i turniejach. Na pierwszym Konkursie Dudziarskim im. Braci Ratajczaków w Bukówcu Górnym w 1983 r. (był to konkurs dudziarzy-solistów), T. Kiciński zajął w kat młodzieżowej pierwsze miejsce, a T. Małecki drugie. W kategorii dorosłych I miejsce zajął Robert Kasperczak. Podobnie było w następnym roku i tak ta tradycja czołowych miejsc w konkursie braci Ratajczaków trwa po dzień dzisiejszy. W 1983 młoda kapela z p. Edwardem Ignysiem wyjechała ponownie na ogólnopolski Festiwal do Kazimierza i znów odniosła duży sukces w Konkursie „Duży-Mały”. W 1984 Kapela wraz z Zespołami bukówieckimi wyjechała do Torunia na zaproszenie Muzeum Etnograficznego, zdobywając i tam ogromny sukces. W 1984 roku p. E Ignyś zaprzestał nauki w Bukówcu Górnym. Czwórkę wspomnianych wcześniej dudziarzy przejął p. Antoni Kaczmarek, który rozszerzył tę grupę o Pawła Grześkowiaka. Kiedy chłopacy ci ukończyli szkołę, p. Kaczmarek podjął trud wyuczenia kolejnych dudziarzy i skrzypków. Początkowo grupa była liczniejsza, jednak nie wszyscy kontynuowali naukę. Wśród uczniów p. Kaczmarka należy wymienić: Waldemara Spławskiego, Lorycha Mariusza, Kamilę Lipową, Ernesta Lipowego, Gąd Magdalenę (obecnie Martynów), Adama Śliwę i Leszka Zająca. Bardzo istotny dla rozwoju dudziarstwa w Bukówcu był zakup 4 dud przez pana Kaczmarka. Na tych dudach Kapela gra po dzień dzisiejszy, również najmłodsi adepci ze szkółki dudziarskiej. Młodzi dudziarze przede wszystkim przygrywali Zespołom Tanecznym, towarzysząc im w występach nie tylko w bliższym i dalszym regionie, ale także na imprezach ogólnopolskich. W pierwszej połowie lat osiemdziesiątych ze starszej grupy grywał tylko Robert Kasperczak. Zofia Sobecka była na studiach w Poznaniu i rzadko grywała, pozostali członkowie z pierwszego składu nie byli aktywni. Od 86 roku młodsza grupa kapeli zaczęła przygrywać również „dorosłemu” Zespołowi Regionalnemu. Od 87 roku wraca do kapeli Zofia Dragan. Na dość długo ustalił się skład kapeli: Zofia Sobecka (Dragan) i Robert Kasperczak oraz Tomasz Kiciński i Rafał Zając. W tym składzie wystąpili w sali Kongresowej na światowym Kongresie Pszczelarzy „Apimondia” w 1987 roku. Ta kapela w roku 1988 uzyskała wyróżnienie na Ogólnopolskim Festiwalu Kapel Ludowych w Ozorkowie. W grudniu 88 roku Kapela w składzie Robert Kasperczak i Rafał Zając wyjeżdża na występy do Finlandii W 1992 roku koncertuje wraz z zespołami bukówieckimi w Fiharmonii Narodowej w Warszawie (marzec) zaś w sierpniu wyjeżdża wraz z Zespołem „dorosłym” do Holandii. W 1993 roku Kapela po raz pierwszy wyjeżdża z Zepołem Regionalnym do Tarnogrodu na Ogólnopolski Sejmik Teatrów Wiejskich. Potem będą tam jeszcze wielokrotnie... Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych bukówieckie kapele przygrywają też do tańca Zespołowi Zenka Misia z Grotnik. Wraz z Zespołem Regionalnym „dorosłych” Kapela występuje bardzo często na dożynkach, świętach ludowych, przyjmując gości z zagranicy, uświetniając uroczystości w bliższej i dalszej okolicy. Szczególnie dużo występów notuje kapela w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych: 30 – 35 koncertów rocznie. Bardzo często nagrywana jest przez rozmaite radia i telewizje, np. w samym 1995 r. były to nagrania do: TV Warszawa w marcu, TVP Poznań w kwietniu i kilkukrotne nagrania radiowe, w 96 r. wystąpili w audycji „Swojskie klimaty”, poznańskim programie „Kogel mogel” oraz w Telewizji Wrocław (i ponownie kilka nagrań radiowych) . Dalsze najważniejsze występy w latach 90-tych:
Bardzo ważny jest rok 1994: w tym roku Tomek Kiciński zdecydował się uczyć młodą Kapelę. Z. Dragan wytypowała 2 uczniów , Wojtka Białasika (dudy) i Zbyszka Kasperskiego (skrzypce podwiązane) – Kapela ta jest dziś jedną z najbardziej aktywnych bukówieckich Kapel. Potem Tomek zaczął uczyć także w Lesznie i Kościanie. Dziś jest nauczycielem wielu dobrze już grających dudziarz i skrzypków. To nie wszystko -najpierw naprawiał dudy, teraz już je zaczyna robić od podstaw i wkrótce pierwszy egzemplarz będzie gotowy. Warto dodać, że w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych kapela posiadała najszerszy skład: Bywało że grywaliśmy w 9 osób: Robert Kasperczak, Zofią Dragan, Tomek Kiciński, Rafał Zając, Michał Mocek, Adam Śliwa, Leszek Zając Wojtek Białasik, Zbyszek Kasperski. W r. 1995 miało miejsce jeszcze jedno nader ważne dla Bukówca i bukówieckich dudziarzy wydarzenie: zostały odsłonięte monumentalne rzeźby, najpierw dudziarza potem skrzypka dłuta Jurka Sowijaka. Od tego czasu górują one nad Bukówcem przypominając i niejako pieczętując dudziarskie tradycje w naszej wsi. Przypomne też te najważniejsze występy już w XXI wieku:
Na koniec należy podkreślić, raz jeszcze, że w moim sprawozdaniu wspominano tylko najważniejsze, na ogół ogólnopolskie i międzynarodowe sukcesy kapeli. Kapela zaś występuje bardzo często na najróżniejszych imprezach, które też bardzo sobie ceni. Bardzo dużo występów mają nasze kapele z Zespołem Regionalnym „Dorosłych”, i ze Szkolnym Zespołem Regionalnym, również na ogólnopolskich festiwalach i przeglądach. Nie są one na ogół w tym sprawozdaniu uwzględnione. Występy z Zespołami są jednak dla kapeli nader ważne – gra do tańca jest bowiem naturalna funkcją Kapeli, ożywia jej grę, czyni ją bardziej barwną. Kapela gra do tańca nie tylko na scenie lecz także na wieczorkach, jubileuszach, weselach. Grała na weselach wszystkich żonatych i zamężnych członków bukówieckich Zespołów, grała na ich jubileuszach srebrnych i złotych godów. Jest też zapraszana do uświetniania rodzinnych uroczystości przez osoby nie związane bezpośrednio z folklorem. Kapela we wsi pełni niezwykle ważną funkcję: uświetnia niemal wszystkie wiejskie imprezy i uroczystości np. „Bieg Sokoła”, Dożynki, konkursy gwarowe, w powożeniu itd., a ilu przywitała dostojnych gości z kraju i z zagranicy, tego nikt nie jest w stanie zliczyć... Od 1997 r., z inicjatywy naszego księdza proboszcza Jana Górnego, gra corocznie kolędy na pasterce... Od pięciu lat przy Zespole Szkół im. ks. Teodora Kurpisza w Bukówcu Górnym powstała Szkółka Dudziarska. Nauczycielem jest Tomasz Kiciński, którego praca finansowana jest przez Gminę Włoszakowice. Jego praca zaś to nie tylko uczenie gry na dudach i skrzypcach podwiązanych sześciu małych bukówczan, lecz także budowa instrumentów, dud i szerszeniek. W jednym ze szkolnych pomieszczeń można już zobaczyć jak powstają dudy, zaś wyrosła tu kapela „MIGLANCE” ma znaczace sukcesy, becnie uczy się nauka nowej szóstki adeptów gry na dudach i skrzypcach podwiązanych. Prawie 150 lat temu Oskar Kolberg powiedział: ”Jakie to szczęście, że w Wielkopolsce jeszcze dudy i skrzypce grają” – minęło półtora wieku i te piękne instrumenty rozbrzmiewają nadal. Ocalały z wojen, zaborów, ciężkich lat historii powojennej; nie tylko dla nas ale dla całej Europy, dla świata, pokazując naszą tożsamość i nieprzemijające wartości tradycyjnej kultury.
Na podstawie kronik Zespołów, kroniki Koła Gospodyń Wiejskich w Bukówcu górnym, kroniki Szkoły Podstawowej (później Zespołu Szkół)w Bukówcu Górnym w latach 1977-2007), zdjęć, dyplomów i wycinków prasowych opracowała Zofia Dragan
|




