| Setne urodziny Bukówczanki pani Katarzyny Pawlisiak |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator | |||
| poniedziałek, 03 maja 2010 22:37 | |||
|
Chociaż ma już duże problemy z chodzeniem, a i wzrok i słuch nie ten, pani Kasia nie narzeka. Dzień wypełniony ma modlitwą, spotkaniami i rozmowami z bliskimi jej ludźmi, których jest pełen dom. Troskliwą opieką otacza ją rodzina: w szczególności polubiła Urszulę, żonę bratanka Ferdynanda z którą ma niezłą „sztamę”. Podobnie zresztą z bratem Franciszkiem i bratową Emilią, bratankiem oraz synami Uli i Fredka, którym jeszcze parę lat temu przez okno sędziowała, gdy na podwórku grali w piłkę. Dostojnej jubilatce życzenia złożyli nie tylko krewni, przyjaciele i sąsiedzi. Z życzeniami przyjechał między innymi wójt Stanisław Waligóra, sołtys z Radą Sołecką, dyrekcja szkoły z pracownikami i uczniami, a listownie życzenia również złożył premier rządu Polski Donald Tusk. W dniu jubileuszu w domu Jubilatki ks. Marek Kantecki odprawił mszę świętą w jej intencji, przybyli zaproszeni na jubileusz goście, znajomi i sąsiedzi.
Chociaż ma już duże problemy z chodzeniem, a i wzrok i słuch nie ten, pani Kasia nie narzeka. Dzień wypełniony ma modlitwą, spotkaniami i rozmowami z bliskimi jej ludźmi, których jest pełen dom. Troskliwą opieką otacza ją rodzina: w szczególności polubiła Urszulę, żonę bratanka Ferdynanda z którą ma niezłą „sztamę”. Podobnie zresztą z bratem Franciszkiem i bratową Emilią, bratankiem oraz synami Uli i Fredka, którym jeszcze parę lat temu przez okno sędziowała, gdy na podwórku grali w piłkę. Dostojnej jubilatce życzenia złożyli nie tylko krewni, przyjaciele i sąsiedzi. Z życzeniami przyjechał między innymi wójt Stanisław Waligóra, sołtys z Radą Sołecką, dyrekcja szkoły z pracownikami i uczniami, a listownie życzenia również złożył premier rządu Polski Donald Tusk. W dniu jubileuszu w domu Jubilatki ks. Marek Kantecki odprawił mszę świętą w jej intencji, przybyli zaproszeni na jubileusz goście, znajomi i sąsiedzi. Pani Katarzyna cieszy się bardzo z Jubileuszu. Z dumą opowiada, że jest drugą bukówczanką po Mariannie Świętek (miała jubileusz w 1973 r), która dożyła setki. Chętnie wzniosła też wspólny toast za swoje zdrowie. Śpiewano oczywiście nie „Sto lat, sto lat niech żyje, żyje nam” lecz – jak wymyśliła niezawodna Ula – „Dłużej, dłużej, niech żyje, żyje nam”! A oto co o Cioci napisała Ula Małecka: 100 lat Bukówczanki Katarzyna Pawlisiak z domu Małecka urodziła się 24 kwietnia 1910 roku w Bukówcu Górnym. Jej długie życie wcale nie było łatwe. To lata biedy, wojen i ciężkiej pracy. A wtedy wszystkie prace w rolnictwie wykonywało się ręcznie. W jej rękach była siła i szyk, więc pracy się nie bała. Pozazdrościć by jej można tego, że zawsze w czasie pracy dawała sobie czas na krótki odpoczynek, by później znów w pełni sił stanąć do dalszej pracy. Nigdy nie paliła papierosów i nie piła mocnej kawy ani herbaty. Mówiła, że jest to zbyt gorzkie. Wolała natomiast odrobinę alkoholu i tak jest do dziś. Również nigdy nie przeszczekała żadnej diety. Jadła to na co miała apetyt. Zachowywała wiarę i spokój w różnych trudnych sytuacjach. Towarzyszyło jej często poczucie humoru. Obecnie wzrok i słuch ma nienajlepszy. Od jakiegoś czasu ma problemy z chodzeniem, ale głowa pracuje jeszcze dobrze. Setne urodziny Katarzyna Pawlisiak obchodziła z całą rodziną. W dniu urodzin ksiądz proboszcz Marek Kantecki w domu przy jubilatce odprawił uroczystą mszę świętą. Później przy dużym torcie i wspólnym toaście wszyscy goście odśpiewali „Długo, długo niech żyje nam”. Z okazji doczekania tak rzadko spotykanego jubileuszu Jubilatkę odwiedziła delegacja Gminy Włoszakowice: Wójt Gminy Stanisław Waligóra, Przewodnicząca USC Dorota Mierzyńska-Patrzała i Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej Anna Nowak. Również przybył sołtys wsi Bukówiec Górny Tadeusz Malepszy i Rada Sołecka. W imieniu Zespołu Szkół im. Ks. Teodora Kurpisza w Bukówcu Górnym życzenia złożyła dyrektor Zofia Dragan. Życzenia złożyły również inne organizacje bukówieckie: Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, Koło Gospodyń Wiejskich, Caritas i Koło Emerytów i Rencistów. Wszyscy życzyli Katarzynie Pawlisiak przede wszystkim zdrowia, a Jubilatkę najbardziej cieszyły piękne kwiaty, które z tej okazji otrzymała. Urszula Małecka Kochanej Cioci Katarzynie Pawlisiak z okazji 100-nych urodzin Sto lat temu w Bukówcu się urodziłaś Urszula Małecka
|





Pani Katarzyna Pawlisiak urodziła sie w Bukówcu (wtedy jeszcze nie „Górnym”) 24 kwietnia 1910 roku. W Bukówcu spędziła niemal całe swoje życie. Pamięta je doskonale i choć było niełatwe doczekała takiego niezwykłego jubileuszu.
Pani Katarzyna Pawlisiak urodziła sie w Bukówcu (wtedy jeszcze nie „Górnym”) 24 kwietnia 1910 roku. W Bukówcu spędziła niemal całe swoje życie. Pamięta je doskonale i choć było niełatwe doczekała takiego niezwykłego jubileuszu.